piątek, 9 stycznia 2015

Tabex skuteczność postanowienie noworoczne

Przed ciążą byłam nałogowym palaczem. W trakcie ciąży ani przez 6 miesięcy po ciąży ani jednego! Z chwilą kiedy przestałam karmić coś mnie tchnęło by na próbę zapalić... Zonk!

Teraz zdecydowałam się na rzucenie palenia. Siła woli jest nijaka jeśli nie ma się wsparcia w postaci "cudownego środka". Zdecydowałam się na tabex bo:
a) nie wierzę w suplementy
b) był zdecydowanie tańszy od konkurenta Desmoxan
c) miał ten sam skład co konkurent
d) ciekawość

Szczerze? To działa pod warunkiem, że chcesz...
Pierwszy dzień. Palisz mniej. Po prostu nie ma takiej potrzeby, palisz z przyzwyczajenia
Drugi dzień. Palisz jeszcze mniej bo zapominasz, niestety o innych istotnych rzeczach też ;)
Trzeci dzień. Kiedy palisz, płakać ci się chce i nie jesteś w stanie wypalić całego papierosa na raz. Wypaliłam 3 połówki papierosów.
Miałam koszmary senne i troszkę zaczęłam się pocić, i miałam rozszerzone źrenice.

Przerwałam kuracje przyznaje się ale przestraszyłam się.
Przez dwa dni utrzymywał się efekt jak wyżej.
Po dwóch dniach niestety wszystko wróciło do normy.

Wiem, że jest skuteczny tylko nie wiem czy jestem gotowa. Za tydzień wracam do kuracji.

Pozdrawiam
Mama Tester

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz